PUSTA PRZESTRZEŃ

PUSTA PRZESTRZEŃ jest zawarta w człowieku i stanowi jego drogę do Nieba. Gdy wszystko co doświadczone (więc kończy się stan napięcia) zostaje oddane, człowiek jest w stanie stać się nikim i niczym i przez to zjednoczy się z całością. Dopóki jest choć jedna cząstka energetyczna, jedna scena przeszłości wiąże go i jego świadomość ze światem, dotąd nie będzie on w stanie odczuć tego, co poza tym wszystkim w Pustce istnieje (my tu opisujemy stan na co dzień), co jest spełnianiem się, jest totalnym zapisem i choć wtedy możesz i chcesz jeść i tort i to ty sam decydujesz. Nie ma w Tobie przymusu, nie ma w Tobie napięcia, jest totalna wolność (nic do robienia, nowy hart, nowy człowiek z którym mogę czegoś doświadczyć, idealnie wiem co i jak ma wyglądać). Pusta przestrzeń, aby się odzwierciedliła w Całości tu i teraz, wszystko musi być odrzucone (bo nic Cię nie wykorzysta, nie będzie tobą prowadzić, żaden człowiek nie ma na ciebie wpływu), by rozpostarte skrzydła Ducha ujrzały w locie jeden punkt skupienia, który jest wszystkim (jak
wszystkiego doświadczyłeś i nic nie potrzebujesz – co zostaje? TY) Skoro odnajdziesz
tylko siebie, zaczniesz czuć, że poza Tobą istnieje PozaPozostałość, PozaPrzestrzeń i wtedy bez problemu możesz wchodzić w co chcesz, zachowując siebie, nie wyprzedając siebie, a na poziomie Duszy nie tracąc godności. Tylko on, ten punkt skupienia ma znaczenie, nic więcej, bo ten, kto do niego dotrze, ten zejdzie na najniższy poziom budowy Całości, gdzie wszystko zawarło się w sobie i siebie stanowi (na poziomie duchowym jest to Biały Kryształ, na naszym poziomie jesteś Ty i Pozostałość i jest cud, którego nie można ruszyć). Możesz tworzyć więc wszystko co dla ciebie istotne, także samego siebie, a odnajdziesz dom, za którego oknami jest Pozostałość, zyskując w ten sposób możliwość jej dowolnego kształtowania. Ale pamiętajcie, że siebie można odrzucić na końcu w tym (czy wejść w punkt skupienia), tylko wtedy gdy wszystkie pragnienia zgasły, a nie zgasną dopóki nie wejdziesz w doświadczenie (czy to doświadczysz na poziomie fizycznym, czy
energetycznym nie ma żadnego znaczenia). Jednak szacunek dla doświadczeń innych nie pozwoli ci ustawiać ich Pozostałości pod siebie, gdyż byłoby to równoznaczne z wymazaniem ich drogi poznania przez ból i cierpienie. A ten, kto Pozostałość odczuje, ten pojmie, że wszystko w niej zawarte ma sens i trwałość swojego istnienia (to z poziomu umysłu nie jest do osiągnięcia, to jest stan duchowy, który może trwać tu i teraz). My tylko podpowiadamy tym co będzie waszym udziałem jak istota ludzka będzie poprawnie funkcjonować tu i teraz. Pustka jest wszystkim, co ma i czego na najwyższym poziomie potrafi odczuć ludzki Duch.

Tę definicje mocy ma zawartą i Dusza, nie tylko w doświadczeniu wewnętrznej drogi, ale i sprawczym poznaniu jutra. Tylko, że poziom duszebny jest nieco inny. Tak jak na poziomie Ducha jest lęk, na poziomie Duszy strach (i to cię trzepie), a na poziomie fizycznym to uciekające nogi. Ten bowiem, co porzuci przeszłość w wiązaniu energetycznym i otworzy swe oko opatrzności w jutrze, ten zacznie tworzyć nowa wartość całą mocą swej energetycznej istoty. Gdy punkt skupienia świadomości w Całości zostanie zawarty w przyszłości, w jutrze, w marzeniu, moc tam właśnie się obudzi tworząc to, co człowiek na ekranie twórczego myślenia wyświetla. Lecz wystarczy choć na chwile zejść w przeszłość, choć na chwilę umieścić punkt skupienia świadomości (cała uwaga ze wszystkim, z odbiorem, z posyłaniem) w przeszłości, a więc całe swoje życie na powrót tam umieścić, albo oglądać i otwierać czyli podeszłej sytuacji, a to ona (ta odeszła sytuacja) nie człowiek, zagra pierwsze skrzypce. Trenujcie siebie tak, jakbyście musieli nie tylko myśli i marzenia przenieść do świata przyszłości, ale i samych siebie, cała swoją fizyczność, jakbyście dosłownie zostali wymazani z kart przeszłości, a będąc wewnętrznie nieobecnymi tu i teraz obserwowali tylko to, jak wasze ciało w dniu jutrzejszym buduje to, co jest waszym marzeniem. Pozwoli to wam raz na zawsze odciąć się od niebezpiecznych energii z przeszłości i zapanować nad energiami w przestrzeni tu i teraz, bowiem zewnętrzną obecność będą kształtować parametry jutra wynoszące waszą moc na wyżyny swej doskonałości. W ten sposób zabijacie też – jak się odcinacie od tego – ciało mizoginiczne.

Nawet jak ktoś ma większą moc, was nie ma w przeszłości, nie może nic zrobić, bo tu i teraz dla niego wasze nie istnieje (bo dla niego istnieje tylko przyszłość, żeby cię załatwić, żebyś robiła to, co ten ktoś chce, a ty masz już swoje jutro i nie ma wejścia w ciebie, jak by było wejście energetyczne to byś się trząsł). Pamiętajcie, że na przeszłość nie macie już wpływu, bo ona się w Całości zapisała (można odtwarzać i się męczyć – tylko po co?). Tu i teraz o zapis walczycie, ale jutro jest otwartą księgą, która zapisze ten, kto przeniósł do niej punkt skupienia całego siebie. Dostrzeżcie tę prawidłowość w pracy waszego fizycznego mózgu, która niewiele ma wspólnego z twórczością i potęgą, gdy żyje czymś, co jest martwe, choćby to było czasem w radości (wspomnienia trudnych sytuacji rodzinnych – nie byliśmy wtedy twórczy). Człowiek zamknięty w analizie przeszłości, mający punkt skupienia życia umieszczony we wczoraj, korzysta zaledwie z trzech z 9% swego twórczego potencjału, jaki w pracy mózgu zostaje wyrażony tą samą wartością. Żyjąc marzeniami człowiek uruchamia swój potencjał w 30%-40% a przeniósłszy jeszcze jeden punkt skupienia uwagi – a wiec całego siebie do przyszłości czyli życia, uruchamia do 100% aktywności mózgu. I choć pozornie nie zatraca go w analizie tysiąca rzeczy, choć nie traci czasu na naukowe i egzystencjalne rozważania, to właśnie dopiero tam, w lotności myśli wpływa na Całość, całą swoja mocą i to uruchamiając znacznie korzystniejsze dla siebie ścieżki losu. Gdy uda wam się ta sztuka, gdy wypraktykujecie jak prosto i bez obciążeń tworzyć nowe wartości, będziecie mogli spijać nektar swoich twórczości tu i teraz, niemal się w tym zatracając, przy zostawionym punkcie skupienia w przyszłości. Tu i teraz będzie epilogiem, przyszłość narracją, tu i teraz doświadczycie tego, co Duch swoją mocą stworzył dla waszej radości. Nie oszukujcie się jednak twierdząc, że żyjecie marzeniami, gdy uruchamiacie martwa wyobraźnię życzeń, a nie żywą twórczość absolutnie pewnego siebie Ducha (wchodzimy tam w poziomie duchowym zachowując w sobie wysoką wibrację i wtedy obraz ukazuje się tylko taki, jak coś może się zdarzyć, nie można ujrzeć tego, co się zdarzyć nie może.

Wielu z was twierdzi, jest o tym przekonanym, że żyje przyszłością na dodatek podaje, że ma marzenia, niestety człowiek skoncentrowany na przeszłości nie uruchamia mocy w
marzeniach, a jedynie fantazjuje zapraszając do tańca własny ból niemocy. Taki człowiek prędko się przekonuje, że niepotrzebnie traci czas na wypatrywanie cudów, i że lepsze wyniki daje już ciężka praca i podkręcanie fizycznej logiki i umysłowej inteligencji. Dopiero całkowita emigracja w przyszłość uwalnia od kajdan fizycznych ograniczeń pozwalając ewoluować Duchowi w obszarze poznania i mocy. Musi to jednak być krok ostateczny (wszędzie mówią całkowitość, ostateczność, a nie iluzja, że tak się stało). Gdy moc i życie człowieka są rozczłonkowane, może dojść do zapaści, do starcia się z sobą kilku wariantów, z których każdy pochłonie część ludzkiej mocy wiążąc sobą pewne obszary psychiki przez co rozdarty w sobie człowiek czujący przecież duszą możliwość kroczenia różnymi ścieżkami zatraca się z braku energetycznej równowagi pozwoli na to, by szarpały nim na przemian różne rozwiązania dotyczące jego osoby i związków ze światem. Jednego dnia będzie podążał ścieżką jedności z kimś, drugiego dnia będzie kształtował nowy wzór, w stary nie wierząc, a trzeciego odrzuci oba rozwiązania wchodząc w czarny krąg rozpaczy.

Ostrzegamy więc, by fantazjowaniem nie tworzyć ścieżek, bo wejdziecie nie tylko w iluzję, ale i popadniecie w energetyczny obłęd pozwalając emocjom i myślom przejąć nad wami kontrolę. Punkt skupienia uwagi całości waszej istoty, przeniesienie całości decyduje o sukcesie, a nie chwilowa gra pozorów, która swą niedoskonałością może was pokonać. Wzorem Pustej Przestrzeni zniknijcie z radarów przeszłości, zakotwiczcie się w Duchu Świętym, w świętej kreacji jutra, a odnajdziecie to, na czym naprawdę wam zależy choć, zdając się na wolę Ducha i jego podpowiedź, czasem będzie to coś, czego w ogóle nie braliście pod uwagę. A gdy tu i teraz poczujecie radość z doświadczenia, będziecie mogli znać przeszłość i przyszłość w uśmiechu człowieka spokojnie czytającego księgę o samym sobie. Tak uczynił Jezus i wielu Mu podobnych i żaden źle na tym nie wyszedł (wiemy już – punkt skupienia uwagi, punkt skupienia mocy, punkt skupienia życia to jest punkt skupienia całości istoty ludzkiej) i teraz decydujcie – tu i teraz, w przeszłości, przeszłość znacie, skupcie tam uwagę, powtórka z rozrywki, skupcie tu i teraz – mało czasu na zmiany, przerzucicie do przyszłości – wszystko się kształtuje.

Harmonia 6. Spalanie. Pustka. Oddech Wolności i panowanie nad przestrzenią… https://youtu.be/Ct_3mcYs8Cw
Duchowe nauki – Mechanizm funkcjonujący. Dźwiękowe nagranie zwarsztatów + przekazy z zaświatów… https://youtu.be/p-mOzTU2iEg
Gongi. Misy. Medytacja dźwiękowa 0.2-7Hz i 1721Hz usuwająca węzły karmiczne i kody energetyczne https://youtu.be/foM8tQrZC-U

Podkast czyta Mariusz Dardziński. Definicję – na podstawie Akademii Wiedzy Duchowej, wiedzy i nauk Zbigniewa Jana Popko – opracowała Anna Mularska.