DWIE NICI ANTY-DNA

Istnieją DWIE NICI w łańcuchu DNA pozwalające zastępować (taka nakładka na oryginał) zapisy zawarte w pierwszych ośmiu niciach DNA, czyli mamy 8 nici – ciało fizyczne i struktury energetyczne (należą do nich: psychika, umysł, wola, struktura ruchu, itd.) – to tam możemy wprowadzać zmiany.

W przestrzeni duchowej nie, bo to jest pełna Kreacja, ona sama się kreuje, ona tego nie potrzebuje.

Czyli jeśli mamy dostęp do dwóch nieznanych i nie istniejących w tym wymiarze nici, bo je wywołujemy, albo powołujemy w przestrzeni duchowej po to, żeby poprawiać nakładką nici w przestrzeni energetycznej, to możemy bardzo wiele zmienić.

Dostęp do nich, czyli do tych dwóch nici ma każdy funkcjonujący człowiek już w wymiarze 1-5. To proszę sobie wyobrazić, jeśli mamy do czynienia ze złym człowiekiem, jak on nas może uformować lub z człowiekiem pozytywnym mającym w swoim środowisku niecnych ludzi, ale słabych energetycznie. On też swoją nakładkę, swoje DNA może na nich nałożyć ulepszając powoli ich zdrowie, zachowanie, czy też to oprogramowanie, które w nich jest.

Jest to rozwiązanie korzystne w społeczeństwach akcentujących PWW ( Prawo Wolnego Wyboru) i nie do przyjęcia dla grup, które ulegają sile ekspresji egregorów.

Dla przykładu polski egregor katolicki potrafi wypaczyć DNA w 2%, umysł w 70%, emocje w 20%, myśli w 50%, potrzeby w 20%.

Sprawdź, jaki dostęp ma człowiek do twoich dwóch łańcuchów anty-DNA w PWW i w PTP ( Prawie Totalnego Podporządkowania), a pojmiesz, czym on jest dla ciebie i kim może się stać.

Drugi człowiek tymi anty-nićmi DNA może nas przekonstruować zarówno na pozytyw jak i negatyw.

https://youtu.be/L59k4Q9spDQ
Zimowy Dom. Ludzkie natury. Dwie nici anty- DNA. Czarna materia. Ciało emocjonalne. https://youtu.be/L59k4Q9spDQ

Podkast czyta Emil Zachcarski. Definicja opracowana na podstawie materiałów Akademii Wiedzy Duchowej, wiedzy i nauk, Zbigniewa Jana Popko. Korekta: Beata Rosołowska.

ARTYZM

W artyzmie poczujemy swoje prawdziwe jestestwo. To moduł, bez którego żaden człowiek żyć nie może. Artyzm to życie w pełni wyrażone. Artyści to kreatorzy rzeczywistości w kosmosie. To my stworzymy najpotężniejszą cywilizację w kosmosie, która się obudzi dzięki zawartemu w niej artyzmowi. Ów się zapisze w DNA. Budźmy to w DNA, a nasze dzieci to odziedziczą. Budźmy swoją osobowość pochodzącą od Boga. Wchodźmy w ten stan, budźmy to co w nas jest najpiękniejsze, cudowną twórczość w nas zawartą. Krytycy to wymysł Szatana, a twórczość to prawda.

Artyzm jest wyrazem twórczości. Jeśli ktoś czuje, że jest artystą jest znacznie mocniejszym w ukazywaniu tego świata. Natomiast jeśli się tylko na tym skupił i zagubił pozostałych 12 cech, czy też obecność promieni boskich w sobie, może okazać się, że jest egzystencjalnie słaby. Każdy ruch, który powstaje jest ruchem artystycznym. On może nam się podobać lub nie. Artyzm to wszystko; to spojrzenie, robienie obiadu, itd. Natomiast ludzie nauczyli się za podszeptem Szatana to wszystko segregować. Uznali, że produkcja mebli, malowanie i rzeźbienie to artyzm, a reszta jest nic nie warta. To ograbiło ludzi z artyzmu. Jak nie odczuwasz artyzmu, takiej siły twórczej, to nie tworzysz, uznajesz się za słabego.

Czytaj dalej „ARTYZM”