TRUP

TRUP – tu mówimy, że coś się stało i nam się wszystkiego odechciało. Nie chcemy, nie słuchamy, wycofaliśmy się, staliśmy się „zombie”, izolujemy się – niczym trup – w kontekście energetycznym.

Trup, sytuacja – tu nie chodzi o cmentarz – jest to stary sposób reagowania, np. na stare lata w trudnej sytuacji uciekasz, reagujesz po staremu. Sytuacja życiowa cię przerosła. Chodzi o to, że my (jak nas sytuacja życiowa zmoże, łamie, bo jest ciężko) wpadamy w samourok, w zniechęcenie, w niewiarę, że będzie dobrze. Samourok mówi o stresie, o początkach depresji, albo o takim chwilowym stanie, o takim charakterze. Ale jak jest TRUP to znaczy, że mamy te stany ugruntowane. Psychika jest zmieniona, umysł wypaczony, ciało fizyczne zdegradowane i w pobudzeniu atakujemy innych, albo jesteśmy zamuleni i nawet myśli pozbierać nie możemy, bo to się przelewa w głowie jak jakaś galareta. Trup to jest nieciekawa sytuacja.

Czytaj dalej „TRUP”

POZIOMY ŚWIADOMOŚCI

Dla nas świadomość jest światłem, bowiem poprzez nie działa, dając świadectwo o swojej obecności. Im „jaśniejsze” w człowieku światło tym bliżej Boga-Źródła-Światła on się znajduje. Bóg przemawia obrazem. Ukazuje to co jest, a nie to jak postrzega świat myśl i emocja. Wyobrażenia to ILUZJE, które w swojej naturze są podobne obrazom, łatwo więc pomylić kontakt z Bogiem z intencją, by taki zachodził. Należy nauczyć się odczytywać obrazy bez ubarwiania ich swoimi potrzebami. Ten kto wyobrażenia stawia ponad prawdę, ten natury zmieniać nie będzie miał prawa, bo prawdziwe nieopatrznie wypaczy lub zniszczy. Ten kto żyje wyobrażeniem (iluzją) ten nie żyje w prawdzie i prawdy sobą nie wyraża. Gdy zaczniesz widzieć ludzi w prawdzie, wtedy dostrzeżesz to, co ci do tej pory umykało – CHRYSTUSA czyli ŚWIADOMOŚĆ zbioru i nią zaczniesz przemawiać.

Czytaj dalej „POZIOMY ŚWIADOMOŚCI”