PUSTA PRZESTRZEŃ II

My, Świadomość, mamy zakodować w sobie raz na zawsze, że jako Świadomość znajdujemy się w Pustej Przestrzeni – tu nie ma nic.

To jest tak jakbyśmy znajdowali się w ścianie Złotej Kolumny i wtedy my mówimy, że Pusta Przestrzeń znajduje się wewnątrz, jak i na zewnątrz Kolumny. Ściany Kolumny – nie są uznane za Przestrzeń. Natomiast gdybyśmy zmniejszyli się do wielkości cząsteczki, to okazałoby się, że te ściany Kolumny, to także przestrzeń, to sito. Oczka, albo ścianki oczek, jak siatka są 50 mln razy mniejsze od pustej średnicy tych oczek. Od tych przestrzeni między jądrem, a zewnętrzem atomu, czyli protonem, a neutronem. Jednakże w naszym świecie ściany tej Kolumny istnieją i chodzi o to, by mieć większy wpływ na całą Przestrzeń, czyli na to co umownie jest stałą materią, a w rzeczywistości i tak jest Przestrzenią.

Czyli na to co jest: 

  • wewnątrz Kolumny, 
  • poza Kolumną, 
  • jak i na jej ścianie.

I wtedy Światło Zbawienia, które jest na szczycie może nieść tę pomoc. Nie może być jakichkolwiek przeszkód, gdy do akcji wchodzi Światło Zbawienia.

My, Świadomość, mamy zakodować w sobie raz na zawsze, że jako Świadomość znajdujemy się w Pustej Przestrzeni – tu nie ma nic. 

Ściany Złotej Kolumny, budynek na naszej Ziemi, Planety, Słońca – to tak naprawdę też jest Pusta Przestrzeń. 

Dla nas, ,,gęściaków’’ – to jest materia nie do przebycia. Ona na nas oddziaływuje, ale gdy chcemy działać na coś z poziomu STWORZENIA, czyli Macierzy, Programów, Form czy Biologii – poziom ,,0’’, to nie możemy brać pod uwagę ścian Kolumny. To nie istnieje.

Dla nas, gdy jesteśmy właśnie (umownie) Duchem nie ma granic. Wszędzie możemy wejść i każdą cząstkę zmienić, przemienić, itd – I TO TRZEBA ZROZUMIEĆ.

Więc ściany Kolumny dla Boga, który siedzi w środku nie istnieją, ale są jego cudowną ochroną ponieważ TU nie wejdzie nikt, kto by mu zepsuł humor (obniżył poziom wibracji) – najwyżej nie będzie rozmawiał, ale pozwoli mu się uczyć. Uczyć swojej wewnętrznej mądrości. I właśnie musimy odczuć to, że tak naprawdę podstawą tego, w czym jesteśmy jest PUSTA PRZESTRZEŃ, a nie ograniczenia w formie Materii.

My się materią bawimy, ale funkcjonujemy w Pustej Przestrzeni. POZWÓLCIE SOBIE TO ODCZUĆ – to zakodować, A Magia zaklęta w Artefaktach znacznie wzmocni zakres swojego działania.

Jesteśmy na poziomie Biologii, która wszystko przenika, do wszystkiego dociera, ponieważ jest Pustką – a dociera do Jednego Punktu – który jest WSZYSTKIM.

Jedność obowiązuje tych, którzy nie korzystają z Pustki. 

Przykład:

  • Muszę być w jedności z drzewem – żeby nie pożarło mnie . 
  • Muszę być w jedności z Tyranozaurem – żeby mnie jednak po plecach pogłaskał.

Muszę układać się z Materią. 

Natomiast kiedy jestem w Pustce, to przez nią mogę wpływać na drzewo, żeby mnie nie pożarło i na Tyranozaura, żeby dwie godziny mnie po plecach drapał. To warto zapamiętać – bo to jest kluczowe doświadczenie.

Pustka jest podstawą Istnienia, bo paradoksalnie to na Niej, niczym na fundamencie wszystko się utrzymuje. Czyli Przestrzeń, jak i ściany KOLUMNY w niej się znajdują.

Przestrzeń wewnętrzna Złotej Kolumny i poza nią, jak i ściany Kolumny w niej się zawierają – ODCZUJ TO.

Stań się tym, a zrozumiesz, że Jedność z Materią jest ci niepotrzebna, że nie trzeba nad nią usilnie pracować. Wystarczy stać się podstawą wszystkiego, by było tak jak zechcesz.

Już nie musisz się układać z Tyranozaurem, by zagrać z nim w karty. Nie musisz fundować mu piwa i opowiadać bajek. Wystarczy, że w swoim chceniu ograniczysz się do gry w karty – a i on to polubi.

ZOBACZ TEŻ: Akademia Wiedzy Duchowej – popko.pl

Podcast czyta Mariusz Dardziński. Definicję opracowano na podstawie materiałów z Akademii Wiedzy Duchowej Zbigniewa Jana Popko, zredagowała Beata Rosołowska.

PROMIENIE

Jest 7 promieni podstawowych. Na skali wibracji sprawdzamy, do jakiego promienia dochodzimy podczas medytacji.

Przekaz: 

„Promień przestrzeni, promień ciała fizycznego, ciała eterycznego, ciała energetycznego, wyższego ciała energetycznego, ciała duchowego i wyższego ciała duchowego, one się wszystkie łączą. Wyższe ciało duchowe objawia swoją obecność poprzez cząstki duchowe wywołujące ciśnienie w polach wibracyjnych takie samo i wszystkie promienie łączą ducha ludzkiego z Bogiem, jako doświadczenie. Gdy zestrojenie jest doskonałe, duch przemawia do wszystkich swoich cząstek nadając im sens istnienia, równy własnym planom. Gdy Dusza przewodzi, wypełnia ona przestrzeń między promieniami zniekształcając je poprzez tworzenie własnej wartości, przy jednoczesnym zaburzaniu łączności między Duchem, a Bogiem. By móc zestroić promienie w jeden tunel nadawczy, można wejść w takie stany wibracyjne, podczas których cały energetyczny wymiar człowieka sam zechce uczestniczyć we wspólnym tańcu wibracji, otrzymując te częstotliwości, które Go unoszą, które Go hipnotyzują. Wówczas oddzielne części istoty ludzkiej popadają w chwilowy stan uniesienia, jako samoistnienie, przestając blokować podlegający im kanał.

Istnieje klucz energetyczny, który pozwala osiągnąć ten hipnotyczny stan „Złotego Wzorca”, dzięki czemu człowiek przynajmniej na chwile zaczyna funkcjonować, jako istota świetlista, siejąc bezwarunkową miłość, radość, ukojenie i trochę utrzymując Niebo na Ziemi. Ów klucz, ów mistyczny stan olśnienia, to BLASK jaki powstaje poprzez uruchomienie w kuli stworzenia trzech kół indywidualnej machiny stworzenia, przez co człowiek uzyskuje pełny dostęp do wszystkich swoich części, jak i obszarów, z którymi się styka całą swoją rozbudowaną istotą. W tym uniesieniu potrafi nie tylko się uzdrowić, wejść w kontakt z siłami tworzącymi Całość, ale i zetknąć się z Bogiem, czy też pozyskać potrzebne sobie informacje”.

Pasm jest siedem i przypominają wpięte w środek promienie utrzymujące kulę ludzkich powłok w stałej odległości od owego zgrupowanego wokół Ducha centrum. I tych 7 promieni skupia się tutaj w centrum i powstaje tak zwana harmonia nieistniejąca (na skali 12 poziomów duchowych, to na poz. duchowym harmonia duchowa i energetyczna = 0).

Siedem promieni podstawowych:

1 promień – dotyczy przestrzeni

2 promień – ciało fizyczne

3 promień – ciało eteryczne

4 promień – ciało energetyczne

5 promień – ciało wyższe energetyczne

6 promień – ciało duchowe

7 promień – ciało wyższe duchowe

Na skali wibracyjnej można sobie sprawdzić do jakiego poziomu dochodziliśmy w medytacji, w modlitwie, jakie kto ma wibracje. 

Wielu z tych, którzy mówią, że nad sobą pracują, ma bardzo niskie parametry. Kto mówi, że nie widzi itd., zobaczcie jak wibruje. Przeszkoda jest w człowieku, nie chce się zmieniać, ukryte zło w człowieku to blokuje. On sam siebie oszukuje. By widzieć, słyszeć, trzeba chcieć, pragnąć tego. Gdy wchodzi się w marzenia wibracje się podnoszą. Skala podpowiada nam czy idziemy właściwie, czy się oszukujemy. Jak chcemy coś osiągnąć poziom wibracji musi przekraczać 70 %. To jest poziom czystego szamanizmu. Gdyby nam się dziś udało przekroczyć ten poziom, wtedy zapisze się to w nas i ten stan będziemy mogli odtwarzać w domu. Tu też można sprawdzić, gdzie mamy w sobie największą przeszkodę (w ciele fiz. najczęściej), więc jak będziemy wchodzić w modlitwę, będziemy rozświetlać każdą komórkę.

Sprawdzać te 7 promieni – gdzie jesteśmy najlepsi, a w którym jest ograniczenie. Pierwszy promień – to przestrzeń, a ciało mamy przestrzenne i tam naprawdę jest coś, co funkcjonuje, co zbiera. 

Jak my będziemy swobodni, jak damy prawo do życia wszystkim swoim cząstkom – a damy jak jest dusza w radości, wtedy pozostałe cząstki zaczynają o siebie dbać, ciało zaczyna wibrować. My wtedy możemy pozwolić sobie odłączyć się temu wszystkiemu, niech to funkcjonuje, niech to się samo budzi. Ci, którzy będą chcieli postarać się to odczuć, to może być ważne by zaczęły się zmiany w nas.

„Wyższe ciało duchowe objawia swoją obecność poprzez cząstki duchowe wywołujące ciśnienie w polach wibracyjnych, takie samo jak czynią to cząstki energetyczne.” Jak się uda obudzić Ducha Całości, On takie samo ciśnienie na Całość wywrze, jak doskonałe ciało energetyczne (jak się uda nam wejść w ten stan).

Definicję, według Akademii Wiedzy Duchowej Zbigniewa Jana Popko, opracowała Anna Mularska, zredagowała Beata Rosłowska.